Wreszcie nastąpił kontakt.
Pojawiła się obca forma życia i ludzkość musi coś z tym fantem zrobić. Chaga (bo
taką nazwę nadano owej istocie) zadania niestety nie ułatwia. Nie odpowiada na nasze
pytania - po prostu posuwa się dalej. Zmienia wszystko, czego dotknie, tworząc nowy
świat, krańcowo odmienny od tymczasowego.
Takie jest tło książki Iana McDonalda. Książka sama w sobie jest jednak nie tyle
historią Chagi, co historią kobiety, dla której ten przedziwny twór stał się celem
życia. Poznajemy Chagę nie taką, jaka ona jest, lecz taką, jaką widzi ją główna
bohaterka - Gaby McAslan. O tym, czym jest Chaga, dowiadujemy się właściwie na uboczu.
Dowiadujemy się natomiast, jak reagują na nią ludzie i jaki zamęt w ich życie może
wprowadzić lądowanie obcego obiektu.
Zamęt przenosi się oczywiście na władze, wojsko i administrację, których reakcja
pokazana jest wspaniale. Żadna kosmiczna siła nie jest w stanie zmusić tej wielkiej
trójki do zmiany wieloletnich przyzwyczajeń. To nic, że świat taki, jakim go znamy,
znika. Decydenci nie uświadamiają sobie tego i reagują jak na każdą inną normalną
sytuację kryzysową.
A sytuacja jest wyjątkowa. Bo Chaga to nie tylko obcy twór, fulerenowa narośl na
obliczu Ziemi. To również szansa i wyzwanie dla ludzkości, która musi zdecydować
się, co właściwie chce ze sobą zrobić. Czy odejść w gwiazdy, czy ułożyć sobie
życie na swojej macierzystej planecie, czy może znaleźć jeszcze inną drogę?
To tylko kilka z wątków, które pojawiają się w "Chadze". Książka jest
nieprawdopodobnie wręcz bogata, pełna zmuszających do myślenia wydarzeń i pięknych,
a zarazem niepokojących wizji rosnącej na i dookoła Ziemi obcej formy życia. Również
postacie z książki są wspaniale odmalowane - pełne życia, zalet, wad, nałogów,
seksu i wszystkiego co może uczynić powieściowego bohatera bliskim. I wszystko to
opisane jest językiem (brawa dla tłumacza!) tak wspaniałym, że czytanie opisów
przyrody jest równie wciągające i zajmujące jak śledzenie tego, co dzieje się z
bohaterami.
W końcu, po czterystu pięćdziesięciu stronach tropienia zagadek Chagi i ludzkiej
natury, dochodzi się do zakończenia. Autor zawiesza nas i każe wyobrażać sobie, co
będzie dalej. Zmusza do użycia wyobraźni i postawienia się w sytuacji człowieka
żyjącego w czasie Chagi. I to stanowi doskonałe zakończenie tej niezwykłej książki.